Kiedy Delgado zaproponował mi dołączenie. Uradowałam się ale moje serce miało wielką dziurę. Pływałam sobie i pływałam nagle podpłynęła do mnie jakaś samica. Oczywiście to Samica Alfa.
- Witaj - powiedziała
- Witaj - odparłam
- Ty jesteś ta nowa nieprawdaż?
- Tak jestem Jess - przedstawiłam się - a ty jak masz na imię?
- Ja jestem Sibyl. - uśmiechnęła się do mnie.
- Miło mi.
- Mi także - odparła.
Uśmiechnęłyśmy się
- Gdzie teraz będzięmy się przemieszczać? - spytałam
<SIbyl?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz